Witajcie moi drodzy !
Dzisiaj temat ,który interesuje wielu ,którzy planują wyjazd na wyspy,mianowicie rachunki ,z którymi musimy się liczyć, żyjąc w UK.
Od razu zaznaczam ,że podaję kwoty na dzień 14.05.2014 adekwatne do warunków mieszkaniowych jak i serwisów,dostawców,z których korzystam.
Opłaty za mieszkanie 2 pokojowe (one bedroom) ,bez gazu, w domu wiktoriańskim, pojedyncze okna , nieumeblowane ,ok. 2 km od centrum miasta.
czynsz : 380 Ł - 500 Ł za miesiąc (oczywiście można płacić i 1000 - zależy od mieszkania i dzielnicy)
Blog o życiu na emigracji w Anglii. Życie codzienne,trudności,radości i wszystko co jest związane z życiem na obczyźnie. Polacy w Anglii. Staram się przedstawić Anglię trochę od innej strony niż stricte emigracyjnej. Jestem uzależniona od wędrówek ,poznawania nowych miejsc, próbowania lokalnych przysmaków a przede wszystkim od robienia zdjęć.
Etykiety
- atrakcje turystyczne (32)
- Bedford (8)
- czas wolny (44)
- Formalności w Polsce (2)
- formalności w UK (12)
- imprezy (3)
- kuchnia (3)
- Londyn (2)
- Polska (2)
- praca w UK (1)
- shopping (4)
- służba zdrowia w UK (5)
- spacery po UK (38)
- szkoła w UK (2)
- transport (1)
- zwyczaje Anglików (7)
- życie codzienne w UK (18)
środa, 14 maja 2014
czwartek, 8 maja 2014
Women's Tour - wyścig kolarski
Dzisiaj na mojej ulicy :
Zaciekawiona poszperałam trochę w sieci i okazało się ,że m. in. pod moimi oknami biegnie trasa brytyjskiego Women's Tour - po raz pierwszy organizowanego 5 etapowego kolarskiego wyścigu kobiet.
Dzisiaj odbył się drugi etap na trasie Hickley do Bedford. Wygrała go Rosella Ratto z Włoch.
Zaciekawiona poszperałam trochę w sieci i okazało się ,że m. in. pod moimi oknami biegnie trasa brytyjskiego Women's Tour - po raz pierwszy organizowanego 5 etapowego kolarskiego wyścigu kobiet.
Dzisiaj odbył się drugi etap na trasie Hickley do Bedford. Wygrała go Rosella Ratto z Włoch.
niedziela, 4 maja 2014
Woburn Deer Park i chwila dla fanów motoryzacji
Kolejny dzień w Woburn . Tym razem głównym celem był pokaz klasycznych samochodów odbywający się corocznie od 1998 roku.
Miejscem imprezy był teren Woburn Abbey należący od 450 lat do rodziny książąt Bedford. Jest to przepiękny i rozległy park ok. 3000 akrów,a zarazem największy prywatny park ochrony jeleni w Europie. Koncepcja parku jeleni zrodziła się już w 1661 roku, a pod koniec XIX wieku było na jego terenie 42 gatunki jeleniowatych. Obecnie to 9 gatunków. Dokładne informacje na temat parku znajdziecie TUTAJ
I parę fotek z dzisiejszego dnia.
Miejscem imprezy był teren Woburn Abbey należący od 450 lat do rodziny książąt Bedford. Jest to przepiękny i rozległy park ok. 3000 akrów,a zarazem największy prywatny park ochrony jeleni w Europie. Koncepcja parku jeleni zrodziła się już w 1661 roku, a pod koniec XIX wieku było na jego terenie 42 gatunki jeleniowatych. Obecnie to 9 gatunków. Dokładne informacje na temat parku znajdziecie TUTAJ
I parę fotek z dzisiejszego dnia.
sobota, 3 maja 2014
Woburn Safari Park
Witajcie kochani
Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem pięknej pogody i dobrej rozrywki. Mój mąż ma urodziny ,a z prezentu który otrzymał od swojego taty skorzystaliśmy całą rodziną.
Celem naszej wyprawy był Safari Park w Woburn ok. 20km od Bedford. Park zwiedzamy na 2 sposoby : własnym samochodem i pieszo. Bilety możemy kupić online na stronie parku lub przy głównej wjazdowej bramie.
Część "samochodowa" to jazda po wyznaczonej trasie (maks. prędkość 15m/h) .Po drodze mijamy zwierzęta ,które biegają wolno po parku,bądź wyznaczonej jego części. Nie wolno wychodzić z samochodu ,a na niektórych obszarach zabronione jest otwieranie okien czy nawet szyberdachu. Mamy okazję obejrzeć zwierzęta z bardzo bliska. Robi to spore wrażenie ,szczególnie tam gdzie mamy do czynienia ze zwierzętami ,które zwykle w zoo są od nas odgrodzone i możemy je obserwować jedynie z daleka.
czwartek, 1 maja 2014
Na naukę nigdy za późno - szycie na miarę... możliwości
Chyba zapeszyłam ostatnim postem i dzisiejszy dzień minął deszczowo i pochmurnie. Mała m. jest przeziębiona ,wiec posiedziałyśmy w domu a ja korzystając z okazji postanowiłam wypróbować mój wczorajszy nabytek .
Nigdy nie miałam weny do tzw robótek ręcznych . Szycie to moja zmora - mój mąż radzi sobie z tym zdecydowanie lepiej ode mnie. W związku z brakiem jakichkolwiek umiejętności szwalniczych, ubrania którym stanie się cokolwiek w postaci dziury ,pęknięcia materiału itp kończą zawsze tak samo - czyli w śmietniku. Korzystając jednak z faktu ,że musiałam sporo w moim życiu zmienić w związku z przeprowadzką do Anglii, postanowiłam wziąć byka za rogi i czegoś się nauczyć (a przynajmniej spróbować).
Tak oto padł plan na zakup maszyny do szycia. Nie powiem żeby była to łatwa sprawa.
Nigdy nie miałam weny do tzw robótek ręcznych . Szycie to moja zmora - mój mąż radzi sobie z tym zdecydowanie lepiej ode mnie. W związku z brakiem jakichkolwiek umiejętności szwalniczych, ubrania którym stanie się cokolwiek w postaci dziury ,pęknięcia materiału itp kończą zawsze tak samo - czyli w śmietniku. Korzystając jednak z faktu ,że musiałam sporo w moim życiu zmienić w związku z przeprowadzką do Anglii, postanowiłam wziąć byka za rogi i czegoś się nauczyć (a przynajmniej spróbować).
Tak oto padł plan na zakup maszyny do szycia. Nie powiem żeby była to łatwa sprawa.
środa, 30 kwietnia 2014
Sezon spacerowo - wędrówkowy dawno rozpoczęty,tylko pisać nie ma komu :)
Witajcie moi mili czytelnicy.
Jako,że wiosna w pełni - odkrywam moje nowe miejsce zamieszkania, wyszukuję atrakcji na świeżym powietrzu i przyznaję,że Anglia odsłania przede mną inne oblicze. Zielone,pełne kwiatów, z małą ilością deszczu za to z porządnym zastrzykiem słońca i wysokiej temperatury.
Jestem pod niesamowitym wrażeniem możliwości wyboru dróg spacerowych jak i stanu rezerwatów przyrody. Widać jak bardzo się o to tutaj dba.
Jako,że wiosna w pełni - odkrywam moje nowe miejsce zamieszkania, wyszukuję atrakcji na świeżym powietrzu i przyznaję,że Anglia odsłania przede mną inne oblicze. Zielone,pełne kwiatów, z małą ilością deszczu za to z porządnym zastrzykiem słońca i wysokiej temperatury.
Jestem pod niesamowitym wrażeniem możliwości wyboru dróg spacerowych jak i stanu rezerwatów przyrody. Widać jak bardzo się o to tutaj dba.
środa, 26 lutego 2014
Rejestracja w angielskiej przychodni
Aby korzystać z angielskiej służby zdrowia powinniśmy tuż po przyjeździe zarejestrować się do najbliższej przychodni ( Surgery). Opowiem jak to wyglądało w moim przypadku. Rejestracja była niewiarygodnie krótka i bezbolesna :).
Najpierw mój mąż wziął druki rejestracyjne dla mnie i mojej córki . Druk dla każdej przychodni jest inny dlatego go nie wklejam. Musiałam uzupełnić dane adresowe ,etniczne i zaznaczyć czy choruje na jakąś przewlekłą chorobę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)